Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2026

Galeria

Na szlakach robi się spokojniej...

 Są takie dni pod koniec sierpnia, kiedy lato jeszcze trwa, ale zaczyna się zachowywać tak, jakby powoli szykowało się do odejścia. Słońce wciąż potrafi mocno przygrzać, lasy są zielone, a wieczorami można jeszcze długo siedzieć na zewnątrz, jednak w powietrzu pojawia się coś nowego. Wieczory przychodzą odrobinę szybciej, poranki są chłodniejsze, a światło staje się miękkie i złote. Jura w ostatnich dniach wakacji ma zupełnie inny charakter niż w czerwcu czy lipcu.  Na szlakach robi się spokojniej. Niektóre miejsca, które jeszcze kilka tygodni wcześniej tętniły życiem, zaczynają pustoszeć. Z parkingów znikają samochody, z leśnych dróg powoli znikają rowery, a na skałach coraz rzadziej można spotkać wspinaczy. Zostają za to lasy, wapienne ostańce, stare zamki i ścieżki, które nie przejmują się tym, czy właśnie trwa sezon wakacyjny. Chyba właśnie wtedy najlepiej poczuć prawdziwy charakter Jury. Pod koniec sierpnia wystarczy wybrać się gdzieś późnym popołudniem. Nie trzeba planow...